Biżuteria zaręczynowa, tak jak i organizacja wesel kieruje się własnymi trendami. Panująca moda zmienia się z roku na rok i naprawdę trudno za nią nadążyć. Obecnie najmodniejsza biżuteria ślubna to nie pierścionek zaręczynowy, ale nieoprawione kamienie szlachetne. Moda na kamienie szlachetne wręczane w ramach oświadczyn przywędrowała do nas z zachodu. W Stanach Zjednoczonych już jakiś czas temu wyparły one tradycyjny pierścionek zaręczynowy. Najchętniej kupowane kamienie szlachetne to diamenty, rubiny, szafiry i szmaragdy.
W wielu krajach powszechnie wierzy się, że każdy z nich ma inne właściwości magiczne, jednoczące narzeczonych i scalające ich związek. Jednak klasyczny pierścionek zaręczynowy również ma swoje niezaprzeczalne zalety. Narzeczona może zawsze nosić go na palcu, jako symbol uczucia łączącego ją z wybrankiem. Może też do woli chwalić się nim wszystkim przyjaciołom i znajomym, wzbudzając w nich zazdrość, co jest koronnym argumentem za pierścionkiem dla wielu młodych kobiet. Ostateczny wybór między tradycyjnym pierścionkiem a nowoczesnym kamieniem szlachetnym nie jest prosty. Jednak kiedy młody mężczyzna dokona już tego trudnego wyboru i kupi odpowiednią biżuterię, żadne wyzwania nie są już mu straszne. Nawet organizacja wesel nie spędza mu już snu z powiek.